Afrykański pomór świń blokuje eksport polskiej wieprzowiny poza Europę

pexels photo 110815

Występujący w Polsce afrykański pomór świń blokuje eksport wieprzowiny na rynki poza Unią Europejską. Wszystko przez wysokie ryzyko przeniesienia choroby, dziesiątkującej stada tych zwierząt.

W tym miesiącu w kraju stwierdzono kolejnych 8 ognisk wirusa ASF u trzody chlewnej - pierwszych od września ubiegłego roku.

Prezes Związku Polskie Mięso Witold Choiński przypomina, że ASF znacząco zmienił kierunki eksportu krajowej wieprzowiny. Najbardziej ucierpiał handel z krajami Dalekiego Wschodu.

─ Przypomnę, że przed 2013 rokiem, gdy ASF-u u nas jeszcze nie było, ekspert na rynki trzecie stanowił niemal 50 procent. Jego wartość wynosiła około miliarda ośmiuset milionów złotych - powiedział Witold Choiński.

─ Powoli uczymy się żyć z barierami występującymi wskutek wirusa i sukcesywnie zwiększamy wysyłkę do krajów Unii Europejskiej, dopowiada.

Po stwierdzeniu nowych ognisk ASF, w resorcie rolnictwa zebrała się grupa zadaniowa do spraw łagodzenia skutków wirusa. Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności podkreśla, że najważniejszą kwestią jest zmniejszenie ryzyka przenoszenia wirusa na kolejne gospodarstwa.

 "To jest nadrzędny cel tego zespołu, aby powstrzymać występowanie kolejnych ognisk - za wszelką cenę. Jest szansa powrotu na rynek chiński, ale informacje o kolejnych padłych zwierzętach mogą wpływać negatywnie na negocjacje" - zauważa Andrzej Gantner.
Oprócz ognisk w stadach trzody chlewnej, wirus ASF występuje w Polsce regularnie u dzików. Od 2014 roku stwierdzono 346 takich przypadków.

Źródło: IAR