Izba Zbożowo-Paszowa: Drożeją zboża paszowe

pexels photo 206653

Na krajowym rynku zbóż oferta jest niewielka, a w sytuacji opóźnionych zbiorów kukurydzy, ziarno przeznaczone na paszę drożeje - poinformowała w poniedziałek Izba Zbożowo-Paszowa.

"Mała liczba ofert sprzedaży dotyczy praktycznie wszystkich zbóż. Opóźniające się zbiory kukurydzy powodują, iż przy małej podaży ceny ziarna paszowego sukcesywnie rosną" - napisała Izba co tygodniowym komunikacie.

Zbiory kukurydzy w kraju w dalszym ciągu są w początkowej fazie. Bardzo obfite wrześniowe opady deszczu, a także mokra pierwsza dekada października spowodowały, iż kukurydziane żniwa przeciągają się w czasie. W wielu regionach kraju jest zbyt mokro, by wjechać ciężkim sprzętem na pola.

Izba szacuje, że w skali całego kraju zaawansowanie zbiorów kukurydzy nie przekracza 10 proc. Zbiory są najbardziej zaawansowane na południu kraju. Im dalej na północ, tym mniej zebranej kukurydzy.

W połowie ubiegłego tygodnia, ceny pszenicy konsumpcyjnej z dostawą do wytwórni/elewatorów była na poziomie 640-680 zł za tonę, niewiele tańsza była paszowa - 630-680 zł/t. Za żyto konsumpcyjne płacono 570-640 zł/t; za żyto paszowe - 520-560 zł/t; pszenżyto - 550-620 zł/t; jęczmień paszowy - 600-670 zł/t. Za kukurydzę suchą (zbiór 2016) można było uzyskać 660-720 zł/t, a z tegorocznego zbioru 580-640 zł/t. Znacznie tańsza była kukurydza mokra, która wymaga dosuszenia, za takie ziarno (wilgotność 30 proc., zbiór 2017) płacono 350-400 zł/t.

Podobnie jak w przypadku zbóż, rynkowa podaż rzepaku w dalszym ciągu pozostaje uszczuplona. W zależności od lokalizacji, wyjściowe ceny skupu rzepaku ze zbiorów 2017 roku oferowane przez firmy handlowe i przetwórców obecnie kształtują się na poziomie około 1550-1590 zł/t, plus dopłaty za jakość.

 PAP