Rząd dofinansuje fundusze wspierające rolników w razie spadku cen czy klęsk żywiołowych

pexels photo 257840

Rząd chce dofinansować fundusze, których celem jest ochrona przychodów rolników, którzy ponieśli straty w wyniku klęsk żywiołowych czy nagłego spadku cen. Projekt w tej sprawie trafił do konsultacji społecznych.

Będzie to dodatkowy środek obok ubezpieczeń, które mają rekompensować straty producentów rolnych dotknie tych klęskami suszy, powodzi, opadów czy przymrozków.

Jak wyjaśnia wiceszef resortu rolnictwa Jacek Bogucki, z takiego funduszu rolnicy w sytuacjach nadzwyczajnych mogliby liczyć na częściowe rekompensaty.

Wiceminister, który brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa zwrócił uwagę, że regularnie od kilu lat w rolnictwie powtarzają się problemy wynikające z nagłych zdarzeń pogodowych, które niszczą plony. Dochodzą do tego również kłopoty wynikające ze spadku cen.

Bogucki przypomniał, że pierwszy projekt w tej sprawie został skierowany do konsultacji społecznych w 2016 r. Przyznał jednak, że został on krytycznie przyjęty przez organizacje rolnicze. Chodziło m.in. o to, że fundusz miał objąć wszystkie sektory nie był podzielony na branże.


"Głównym wnioskiem była potrzeba rozdzielenia tych funduszy na branże. Taką pracę przeprowadziliśmy i w tej chwili ponownie skierowaliśmy projekt do konsultacji" - poinformował wiceminister.


Dodał, że nowym pomysłem zaproponowanym przez resort w projekcie będzie też możliwość większej partycypacji państwa w dopłatach do takich funduszy. Wyjaśnił, że państwo miałoby dopłacać połowę do środków wypłacanych z funduszu.

Wyraził też nadzieję, że w niedługim czasie projekt zostanie przyjęty przez rząd.


Bogucki zapewnił, że resort pracuje też nad stworzeniem jednego sytemu ubezpieczeń rolniczych. Fundusze ochrony przychodów rolniczych w przyszłości miałby być jego dopełnieniem.

Resort rolnictwa - jak mówił jego wiceszef - chciałoby stworzyć jeden powszechny i tani dla rolników oraz państwa system. Przyznał jednak, że nie stanie się to szybko, ponieważ jest to bardzo trudny temat.

PAP