W ubiegłym roku rekordowe wpływy z polskiego eksportu rolno-spożywczego

food eating potatoes beer 8313

W ubiegłym roku wpływy z polskiego eksportu produktów rolno-spożywczych wyniosły rekordowe 24,1 mld euro, zaś udział eksportu rolno-spożywczego w handlu zagranicznym ogółem przekroczył 13 proc. - wynika z raportu firmy doradczej KPMG. Dodano, że w br. wartość eksportu może być wyższa.

Jak podkreślili autorzy przedstawionego we wtorek raportu "Apetyt na wzrost. Sukcesy i wyzwania eksporterów produktów rolno-spożywczych w Polsce", ponad połowa firm jest zadowolona z odniesionego sukcesu eksportowego, a blisko co drugi badany przedsiębiorca twierdzi, że "polskie pochodzenie żywności jest czynnikiem wpływającym na jej korzyść" (47 proc. respondentów). Istotnym elementem ekspansji zagranicznej polskich producentów, jak dodano, są fuzje i przejęcia.

"Od 2010 roku saldo handlu zagranicznego produktów rolno-spożywczych wzrosło niemal trzykrotnie, a wpływy z eksportu o prawie 80 proc." - napisano.

Największą oraz nominalnie najdynamiczniej rosnącą kategorią jest żywiec, mięso i przetwory - wartość eksportu produktów z tej kategorii przekroczyła 5 mld euro w 2016 roku (wzrost o 4,2 proc. r/r). Jak zaznaczyli eksperci KPMG, branża mięsna w znacznym stopniu przyczyniła się do całkowitego wzrostu eksportu polskiej żywności. "Zawdzięczamy jej jedną piątą przyrostu sprzedaży zagranicznej w latach 2010-2016" - wskazano.

Drugą największą wartościowo grupą produktów eksportowych z Polski są zboża i ich przetwory, których sprzedaż w 2016 roku była równa 3,3 mld euro. Według autorów raportu eksport jest ważnym elementem stabilizującym rynek krajowy - produkcja żywności rośnie szybciej niż popyt na nią, w związku z czym nadwyżki lokowane są na rynkach zagranicznych.

"Na eksport kierowane jest już ponad 40 proc. wytworzonych artykułów rolno-spożywczych. Zgodnie z prognozami w 2017 roku wartość eksportu produktów rolno-spożywczych może być większa niż w roku ubiegłym - od stycznia do lipca br. odnotowano wzrost o 9,4 proc. w stosunku do analogicznego okresu w 2016 roku" - wskazał, cytowany w komunikacie, Piotr Grauer, dyrektor w grupie Deal Advisory w KPMG w Polsce.

Jak wynika raportu, zdecydowana większość wszystkich eksportowanych produktów rolno-spożywczych trafia na rynki krajów Unii Europejskiej (81,2 proc. w 2016 roku). Kluczowymi odbiorcami produktów z Polski są Niemcy, Wielka. Brytania, Czechy, Holandia i Włochy. Spośród rynków spoza UE, największymi odbiorcami polskiej żywności są Rosja, USA, Arabia Saudyjska, Białoruś i Ukraina. Jako najbardziej perspektywiczne w najbliższej przyszłości wskazywane są rynki azjatyckie, bliskowschodnie, afrykańskie oraz Ameryki Północnej.

Według Jana Karaska z KPMG ponad 40 proc. firm jako powód rozpoczęcia działalności eksportowej podaje zbyt dużą konkurencję na rynku krajowym. Najczęściej stosowaną formą sprzedaży zagranicznej jest eksport bezpośredni - prawie 8 na 10 firm samodzielnie dociera do końcowego odbiorcy, najczęściej poprzez własną, wyspecjalizowaną komórkę eksportową. Inne popularne formy to sprzedaż przez dystrybutorów lub partnerów zagranicznych, działalność na zlecenie zagranicznych importerów bądź jako podwykonawca innego eksportera - wskazano.

"Aż 18 proc. firm objętych badaniem planuje dokonać fuzji bądź przejęć w celu dalszej ekspansji eksportowej w ciągu najbliższych trzech lat. Dla co czwartego badanego przedsiębiorstwa fuzje i przejęcia stanowią ważny element budowania eksportu. Zdecydowana większość transakcji koncentruje się głównie w rejonie Europy Środkowo - Wschodniej" - czytamy. Prawie 8 na 10 przedsiębiorstw planujących fuzje lub przejęcia w najbliższej perspektywie jako bezpośredni cel tych działań wskazuje na dostęp do lokalnych zakupów surowców. Dla większości firm istotne jest ponadto przejęcie lokalnego zakładu produkcyjnego (68 proc.) oraz wejście w posiadanie lokalnej, rozpoznawalnej marki (58 proc.).

Respondenci badania wskazali też, że spośród barier, które w swojej działalności napotykają polscy eksporterzy, najbardziej uciążliwe są ryzyko walutowe (wg 35 proc. respondentów ma duży lub bardzo duży wpływ) i skomplikowana sytuacja polityczna w kraju odbiorcy (32 proc.) oraz biurokracja (28 proc.). Wśród regulacji prawnych najbardziej uciążliwe okazują się wymogi uzyskania dodatkowych certyfikatów umożliwiających sprzedaż wyrobów w wybranym kraju.

Raport powstał na podstawie badania przeprowadzonego wśród 110 eksporterów z branży rolno-spożywczej oraz analizy danych wtórnych w okresie od lipca do sierpnia 2017 roku.

(PAP)